RSS
piątek, 23 maja 2008
transfuzja krwi?
poszperałam w komentarzach i opisach na temat transfuzji krwi w kręgach świadków Jehowy...i zastanawiam się dalej czy w naszym życiu codziennym jest miejsce na poczytanie bibli?zastanawianie się nad treścią?Jak ważną rolę powinna pełnić biblia?Kto jest autorem bibli a kto pisarzem?Zawsze czytam że przywódcy świadków zabraniają to i tamto że organizacja to i tamto...!Czy aby napewno są sterowani...?A może najważniejsze jest co Bóg mówi na kartach pisma świętego?Jeśli podstawą jest pismo św.czyli słowo boże to chyba logiczne że nikt sobie nie wyssał z palca zasad moralnych i decyzji bo jedynym drogowskazem są słowa zapisane w bibli i mają niepowtarzalną wartość.Jeśli nawet uważamy że stary testament nas nie dotyczy i dla nas liczy się nowy testament to przecież w dziejach apostolskich jest jasno napisane żeby nie przyjmować krwi ...zgodnie ze starym testamentem dlaczego nie przyjmować..-bo w niej jest życie a ona dopuszczona była tylko na ołtarzu jako przebłaganie za grzechy nasze lecz nie musimy już składć ofiar z krwi bo Jezus złożył ofiarę doskonałą ze swojej krwi jako ostatnią .Tym samym zakaz spożywania krwi utrzymany pozostał w mocy i obowiązujący do naszych czasów ,żaden z apostołow nie zmienił tego nakazu po śmierci Jezusa lecz utrzymał jako rzecz konieczną.Myślę że Bóg jest doskonały ,że nigdy nie stanie człowiek przed tak trudną decyzją jak przetaczanie krwi....bo wtedy jest wybór Bóg i jego zdanie czy życie i krew czyli złamanie prawa Bożego...a przecież są operacje na otwartym sercu bez użycia krwi,wiele udanych operacji bez krwi o których jakoś się nie pisze...a co najważniejsze kto da gwarancję że operacja napewno się uda....a jak się nie uda to wtedy lekarz powie..."zrobiliśmy co w naszej mocy...?Przykro mi..?"To są poważne dramaty...
07:11, oszurko-e
Link Komentarze (1) »
Kto zna świadków Jehowy?
Ktoś puka do drzwi... Pada pytanko kto tam? A to nikt...tylko Śwadkowie Jehowy.... .Takie zdania padają Lub gorsze z bluzgami,trzaskaniem drzwiami....ale dlaczego tak?Kim są? Co JA myślę na ich temat?Dlaczego brakuje kultury w naszym własnym progu?Tak myślę gdyby przyszedł rabuś i byśmy wiedzieli że chce obrabować nas to jak byśmy go potraktowali?Czy świadkowie są rabusiami?Jak żyją na codzień,czym się kierują,czy mają rozrywki?
00:07, oszurko-e
Link Komentarze (1) »
Archiwum